Wyplatanie koszy jest banalne…

…jeżeli robimy to od kilkunastu lat, mamy bardzo dużo doświadczenia i cierpliwości i równie dużo egzaminów za sobą. Jeżeli myśleliście kiedyś, że jest to proste to muszę Was zmartwić – nie jest. Zwłaszcza za pierwszym razem. Z czasem na pewno nabiera się wprawy lecz bez nauczyciela u boku, który pomoże i poprawi to co trzeba nie wiem, czy zrobiłbym cały kosz z uchem sam.

Praca z wikliną jest przyjemna ale wymagająca cierpliwości i trochę siły. Kosza z wikliny nie da się chyba stworzyć maszynowo więc ma wartość sentymentalną. Jakby nie był krzywy, czy nieregularny, to po kilku godzinach pracy nasz koszyk na pewno będzie wyjątkowy.

Do stworzenia kosza potrzebne są narzędzia (sekator, nóż, szydło oraz coś do ubijania kolejnych warstw) oraz wiklina. O umiejętnościach i czasie nie wspominam. Zaczynamy od denka zrobionego z sześciu grubych patyków oplecionych w kształt słońca wikliną. Potem montujemy szkielet, wyplatamy, zakańczamy, robimy ucho i gotowe. Brzmi prosto? Zdecydowanie nie jest ale z dobrym nauczycielem polecam wszystkim żeby spróbowali.

wiklina

Narzędzia

wiklina

Surowiec

wiklina

Pierwszy krok

wiklina

Żeby się dno nie zepsuło

wiklina

Pleciemy dno

wiklina

Jeżeli na tym etapie skończy się cierpliwość zawsze pozostaje podstawka pod garnek

wiklina

Czyścimy dno

wiklina wiklina

Zaczynamy pleść „w górę”

wiklina

Dla wygody żebra można związać u góry

wiklina

Do środka warto włożyć coś ciężkiego dla wygody

wiklina

Pleciemy

wiklina

Małe uszy czy jedno duże?

wiklina

A tak wygląda z bliska

wiklina

Nasz nauczyciel

wiklina

Efekty – mój pierwszy od lewej :)

6 Comments
  1. Witam wszystkich miłośników wikliny. Mam nietypową rzecz do zrobienia, która jak mi się wydaje, nie będzie trudna dla kogoś kto potrafi wyplatać kosze, a dla mnie jest ekstremalnie trudna. Czy ktoś chce podjąć się zlecenia? Proszę o kontakt latanie@gmail.com

Dodaj komentarz